Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2026

Malta - podsumowanie - IP

Obraz
Kurs językowy dobiegł końca – i trzeba przyznać, że był to naprawdę wyjątkowy czas. Od pierwszych zajęć towarzyszyła nam serdeczna, otwarta atmosfera, która sprzyjała nie tylko nauce, ale też budowaniu relacji. Codzienne spotkania w szkole były pełne zaangażowania, ciekawych rozmów i wspólnego odkrywania języka w praktyce. Zwieńczeniem kursu było wieczorne spotkanie w jednej z lokalnych restauracji, gdzie mieliśmy okazję spróbować tradycyjnych maltańskich potraw. Było smacznie, wesoło i bardzo swobodnie – rozmowy toczyły się bez końca, nie brakowało śmiechu i wspomnień z minionych dni. To był świetnie spędzony czas – zarówno podczas zajęć, jak i po nich. Nauka w takiej atmosferze to czysta przyjemność. Oby więcej takich doświadczeń!

Malta - dzień 10-IP

Obraz
Wizyta w browarze Cisk Brewery to obowiązkowy punkt dla każdego, kto odwiedza Malta i lubi poznać lokalne smaki od kuchni 🍺 To właśnie tutaj powstaje kultowe piwo Cisk , które dla Maltańczyków jest czymś więcej niż tylko napojem – to element ich tożsamości. Podczas zwiedzania można zobaczyć cały proces warzenia, od surowców po butelkowanie, a na końcu oczywiście spróbować świeżego lagera w wersji prosto z browaru. Nowoczesna przestrzeń, ciekawie opowiedziana historia marki i widok na śródziemnomorskie słońce za oknem – klimat jest naprawdę wyjątkowy. Jeśli ktoś twierdzi, że Malta to tylko plaże i zabytki, to zdecydowanie powinien tu zajrzeć. 🍻

Malta - dzień 9-IP

Obraz
Po intensywnych zajęciach w szkole językowej nie ma nic lepszego niż chwila oddechu nad morzem. Skalista plaża w St Julian’s o tej porze dnia ma w sobie coś magicznego – ciepłe kamienie nagrzane słońcem, spokojny szum fal i widok, który momentalnie porządkuje myśli. Z plecakiem rzuconym obok, notatkami zamkniętymi na dziś i głową pełną nowych słówek, można po prostu usiąść, patrzeć w horyzont i pozwolić, by zmęczenie powoli odpływało razem z falami. Nauka języka za granicą to wyzwanie, ale takie chwile przypominają, że to też piękna przygoda. 

Malta- dzień 8-IP

Obraz
Wieczorny spacer po Balluta Bay – magia Malty po zachodzie słońca Są miejsca, które najlepiej smakują wieczorem. Dla mnie takim miejscem na Malcie jest właśnie Balluta Bay – niewielka zatoka między Sliemą a St. Julian’s, która po zachodzie słońca zmienia się w prawdziwą scenę światła, dźwięku i śródziemnomorskiego klimatu.

Malta- dzień 7-IP

Obraz
Wycieczka piesza z Pembroke do Victoria Lines to jedna z najbardziej malowniczych tras na Malcie. Szlak prowadzi łagodnie w górę, z dala od miejskiego zgiełku, wśród śródziemnomorskiej roślinności i wapiennych wzgórz. Największą atrakcją są oczywiście rozległe widoki – z murów Victoria Lines rozciąga się panorama na północną część wyspy, klify, doliny oraz błękitne wody Morza Śródziemnego. Szczególnie o zachodzie słońca krajobraz nabiera ciepłych, złotych barw i robi ogromne wrażenie. Spacer łączy aktywny wypoczynek z historią – monumentalne umocnienia z XIX wieku, nazywane często „Wielkim Murem Malty”, pozwalają poczuć dawny militarny charakter tego miejsca. To trasa idealna dla miłośników natury, fotografii i spokojnych wędrówek z pięknymi widokami.

Malta- dzień 6- IP

Obraz
Wizyta w Marsaxlokk to czysta esencja Malty: kolorowe łodzie kołyszące się w zatoce, zapach morza i świeże ryby serwowane bez zbędnych udziwnień. To niewielka, rybacka miejscowość, która nie udaje kurortu – i właśnie w tym tkwi jej siła. Spokojny spacer wzdłuż nabrzeża wystarczy, by naprawdę zwolnić i poczuć klimat miejsca.

Dzień 5 - Malta - IP

Obraz
Pierwszy tydzień kursu Erasmus General English 30+ na Malcie już za mną. Każdego dnia uczę się nie tylko języka, przełamuje swoje bariery, jak i poznaję nowych ludzi, ich zwyczaje oraz kulturę wyspy. W mojej grupie są osoby z Chin, Korei, Kolumbii, Portugalii, Niemiec, Turcji, Francji, Czech, Brazylii i Meksyku. Każda rozmowa to mała podróż przez inne zwyczaje, akcenty i spojrzenia na świat. Uwielbiam tę mieszankę energii – czasem chaotyczną, czasem zaskakującą, ale zawsze inspirującą. Malta zachwyca mnie słońcem i spokojnym tempem życia. Po zajęciach spacer nad morzem to najlepsza nagroda po intensywnym dniu. A wczoraj wieczorem spróbowałam maltańskiej ricotty – prostej, świeżej, delikatnej w smaku. Bez udziwnień, bez przesady. I chyba właśnie taka jest też ta wyspa – autentyczna. Pierwszy tydzień minął błyskawicznie. Jeśli kolejne dni  będą równie intensywne i pełne spotkań, wrażeń, wrócę nie tylko z lepszym angielskim, ale też z głową pełną historii i ...

Malta -dzień 4- IP

Obraz
Spacer między Spinola Bay a Balluta Bay to esencja nadmorskiego klimatu St. Julian’s. Spinola zachwyca kolorowymi łodziami luzzu i restauracjami tuż nad wodą – jest tu żywo, romantycznie i bardzo „pocztówkowo”. Kilka minut dalej Balluta oferuje spokojniejszą atmosferę, małą piaszczystą plażę i elegancką zabudowę z charakterystycznym Kościół Matki Bożej z Góry Karmel w Balluta górującym nad zatoką. Dwa różne nastroje, jedno piękne wybrzeże – najlepiej odkrywać je powoli, spacerując o zachodzie słońca. Cudne widoki, które serdecznie polecam.

Malta- dzień 3-IP

Obraz
Popołudniowe zajęcia  trwające do  godziny 18:00 mają jedną ogromną zaletę — nie zostawiają przestrzeni na „nicnierobienie”. Człowiek wychodzi z głową pełną myśli i aż chce je przewietrzyć podczas spaceru. A wieczorna Malta ma w sobie coś magicznego — ciepłe powietrze, złote światło lamp odbijające się od jasnego kamienia i ten śródziemnomorski spokój, który nagle miesza się z energią życia nocnego.

Malta - dzień 2- IP

Obraz
Poranne zajęcia w szkole to kolejne nowe doświadczenia, pozytywna energia i zadanie domowe :) Po południu miałam przyjemność poznać uroki miasta  Valletta – stolicy Malty . To miasto zachwyca na każdym kroku – wąskie uliczki, charakterystyczne kolorowe, drewniane balkony i widoki na morze sprawiają, że spacer staje się prawdziwą podróżą w czasie. Valletta została wpisana na listę UNESCO i bywa nazywana „miastem zbudowanym przez dżentelmenów dla dżentelmenów”, ponieważ powstała z inicjatywy Kawalerów Maltańskich w XVI wieku. 17 lutego okazał się dniem kończącym maltański karnawał! 🎭 To jedno z najstarszych i najbardziej barwnych wydarzeń na wyspie – jego tradycja sięga XVI wieku, czasów panowania Zakonu Maltańskiego. Przez kilka dni ulice Valletty oraz pobliskiej Nadur wypełniają się paradami, platformami z imponującymi figurami, kolorowymi kostiumami i muzyką. Co ciekawe, w Nadur karnawał ma bardziej spontaniczny, a nawet nieco mroczny i satyryczny charakter – uczestnicy często ...