Malta- dzień 6- IP

Wizyta w Marsaxlokk to czysta esencja Malty: kolorowe łodzie kołyszące się w zatoce, zapach morza i świeże ryby serwowane bez zbędnych udziwnień. To niewielka, rybacka miejscowość, która nie udaje kurortu – i właśnie w tym tkwi jej siła. Spokojny spacer wzdłuż nabrzeża wystarczy, by naprawdę zwolnić i poczuć klimat miejsca.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dzień, który zapamiętam na długo – Erasmus na Cyprze

Witam na Cyprze!

Pierwszy dzień w Bayswater w Limassol